3 lipca 2022

Matki samozatrudnione – uprawnienia do zasiłku

Zasiłek macierzyński jest wypłacany rodzicom przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jeśli dziecko urodziło się w okresie podlegania ubezpieczeniu chorobowemu. Osoby wykonujące umowy o dzieło lub zlecenie lub też samozatrudnione, mają prawo do zasiłków, o ile opłacały ubezpieczenie chorobowe, które w ich przypadku jest dobrowolne. Zasiłek macierzyński, w przeciwieństwie do zasiłku chorobowego ( przy którym okres wyczekiwania wynosi 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego) przysługuje od pierwszego dnia podlegania ubezpieczeniu chorobowemu. Wysokość zasiłku macierzyńskiego zależy od wysokości opłacanych składek.

Dużo kontrowersji wzbudza kwestia matek samozatrudnionych. Kontrowersje te wynikają przede wszystkim z faktu, że podstawę składki każdy określa dobrowolnie. Większość ludzi w większości sytuacji wybiera oczywiście najniższą możliwą podstawę składki. Jeśli jednak kobieta w ciąży postanowiła założyć firmę i zapłaciła jedną wysoką składkę, jeszcze kilka lat temu od razu zyskiwała prawo do wyższego zasiłku macierzyńskiego (w 2013 roku, według portalu bankier. pl, składka wynosiła 3300 zł, a zasiłek ponad 6000 miesięcznie). Wynikało to ze spójności przepisów – matki zatrudnione na umowę o pracę również zyskują prawo do macierzyńskiego natychmiast po zatrudnieniu, bez karencji jaka istnieje w przypadku zasiłków chorobowych. Wydawało się uczciwym i równym traktowaniem wszystkich matek postawienie sprawy w ten sposób: skoro matka na etacie zyskuje pełną ochronę zaraz po zatrudnieniu (z wyjątkami i pod warunkami opisanymi w r. 2), to i matka-przedsiębiorca powinna zyskiwać ją natychmiast po opłaceniu składki.
W praktyce, przedsiębiorcze przyszłe mamy szybko odkryły, że wystarczy założyć firmę w 7 miesiącu ciąży, opłacić jedną składkę, i korzystać z macierzyńskiego. ZUS stanął przed koniecznością udowodnienia matkom zamiaru oszustwa, co nie było proste.
Po nowelizacji, która weszła w życie w 2015 roku, kobiecie, która jest właścicielką firmy przez krócej niż rok, przyznawany jest zasiłek minimalnej wysokości, który następnie jest powiększany o 1/12 za każdy miesiąc opłacania składek. Aby nabyć prawo do zasiłku w pełnej wysokości, odpowiadającej podwyższonej składce, przyszła mama musi więc opłacać wyższe składki ubezpieczeniowe przez 12 miesięcy przed porodem. Mimo wprowadzenia tych ograniczeń, nadal ZUS wydaje około 200 orzeczeń rocznie dotyczących zakładania fikcyjnych działalności gospodarczych po to tylko, by otrzymać świadczenia.

Czy dziecko jest coś winne rodzicom?